Kontuzja eliminuje Sochana z EuroBasketu
Reprezentacja Polski musi obejść się bez swojego największego gwiazdora. Jeremy Sochan, z powodu kontuzji łydki, nie zagra na nadchodzącym EuroBaskecie i opuścił zgrupowanie kadry. W najbliższych dniach wróci do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpocznie proces rehabilitacji pod opieką sztabu medycznego San Antonio Spurs.
Problemy zdrowotne pojawiły się po jednym z treningów — Sochan zgłosił ból łydki, który skłonił lekarzy do przeprowadzenia szczegółowych badań. Diagnoza była jednoznaczna: konieczna przerwa w grze, która wyklucza udział w turnieju rozpoczynającym się za niespełna trzy tygodnie.
- Jestem bardzo rozczarowany, ale z powodu urazu mięśnia łydki niestety nie będę mógł zagrać dla Polski na tegorocznym EuroBaskecie. Przez ostatnie kilka miesięcy ciężko na to pracowałem, a czas treningów i gry z kadrą były niesamowite. To wyjątkowa grupa i naprawdę cieszyłem się na bycie częścią tego zespołu. Na szczęście lekarze przewidują, że wrócę do pełni zdrowia do czasu startu obozu przygotowawczego przed nadchodzącym sezonem NBA. Chcę podziękować moim kolegom z drużyny, trenerom i całemu sztabowi, a szczególnie kibicom w Polsce za wsparcie. Bardzo to doceniam i wiedzcie, że choć nie będę mógł być z Wami, to będę wspierał Polskę z całego serca! - deklaruje Jeremy Sochan w rozmowie z portalem koszkadra.pl.
W sobotę odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli kadry narodowej, klubu NBA, rodziny zawodnika oraz jego agenta. Wspólnie uznano, że priorytetem musi być zdrowie koszykarza, a najlepszym rozwiązaniem będzie jego powrót do San Antonio, by tam w pełni skupić się na leczeniu.
To duża strata dla drużyny Igora Miličicia, która będzie musiała walczyć o sukces bez jednego ze swoich liderów.