Siatkarki po dwóch meczach z awansem do kolejny rundy Mistrzostw Świata

Dodano: 25 sierpnia 2025 17:55
Polki pokonują Kenię, ale styl gry wciąż daleki od ideału
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

W swoim drugim meczu grupowym mistrzostw świata siatkarek 2025 w Tajlandii reprezentacja Polski odniosła zwycięstwo nad Kenią 3:1. Choć wynik daje Biało-Czerwonym awans do fazy pucharowej, to ich postawa na boisku nadal budzi mieszane uczucia. Mimo zdecydowanej przewagi na papierze, mecz nie był spacerkiem, a momentami przewagę mieli nawet przeciwnicy.

Nerwowy początek i falujące tempo

Polki rozpoczęły mecz w roli faworytek, ale to rywalki lepiej weszły w spotkanie, obejmując prowadzenie już na starcie. Dopiero seria błędów w przyjęciu po stronie Kenii pozwoliła naszej drużynie przejąć inicjatywę. Mimo to Biało-Czerwone nie zachwycały – pojawiały się trudności w kończeniu akcji, a tempo gry momentami kompletnie siadało. Ostatecznie jednak pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polek 25:17.

Drugi set – kubeł zimnej wody

Kenia zaskoczyła agresją i determinacją. Ich siłowa zagrywka sprawiała ogromne problemy naszym siatkarkom, a świetna postawa Veroniki Oluoch w ataku i bloku pozwoliła Afrykankom na całkowitą kontrolę nad przebiegiem seta. W ekipie Stefano Lavariniego mnożyły się błędy – zawodziło zarówno przyjęcie, jak i blok. Efektem była w pełni zasłużona wygrana Kenii 25:15, która wyraźnie zaskoczyła polski zespół i kibiców.

Przebudzenie w trzecim secie

Na trzecią partię Polki wyszły z większym skupieniem. Liderką została Malwina Smarzek, która już w końcówce poprzedniego seta zaczęła odzyskiwać formę. Pomocna okazała się również Agnieszka Korneluk, która skutecznie zatrzymywała rywalki blokiem. Polki szybko odskoczyły i mimo kilku nerwowych akcji, utrzymały przewagę do końca, wygrywając 25:15.

Ostatni set na spokojnie

Czwarty set był najbardziej uporządkowaną częścią meczu w wykonaniu naszej drużyny. Świetnie serwowała Martyna Czyrniańska, swoje punkty dokładały również Aleksandra Gryka i Julita Piasecka. Kenijki, które wcześniej grały z zaskakującą regularnością, tym razem zaczęły popełniać błędy, a ich gra się rozsypała. Polki nie wypuściły już tej szansy z rąk i zakończyły seta wynikiem 25:14.

Wynik lepszy niż gra

Choć końcowy rezultat 3:1 daje Polsce drugie zwycięstwo w turnieju i zapewnia awans do dalszej fazy, to styl, w jakim został osiągnięty, pozostawia wiele do poprawy. Zbyt często Polki gubiły rytm, pojawiały się proste błędy, a gra była nierówna. W spotkaniach z mocniejszymi rywalkami taka postawa może już nie wystarczyć.

Polska z kompletem zwycięstw melduje się w fazie pucharowej. Teraz czas na analizę i poprawę, bo prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi.

MŚ 2025 – grupa G
Kenia – Polska 1:3 (17:25, 25:15, 15:25, 14:25)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp